
Pudełka metalowe na Wielkanoc
Trzy Wielkanoce, jeden komplet form
Gotowe wzory wielkanocne na czekoladowe jajka, praliny i wiosenne zestawy prezentowe. Druk na formach, które już mamy — bez kosztu narzędzi i bez czekania.
Wielkanoc nie ma jednego wyglądu. Pastelowy zając jest w Niemczech i Holandii samym towarem; dalej na wschód czerwone jajko święta nie zdobi, tylko je nazywa; a pisanka pisana woskiem jest świętem w Polsce, Czechach, na Węgrzech i w Rumunii i nie wymaga tam żadnego tłumaczenia. Ta kolekcja niesie wszystkie trzy odczytania, zamiast udawać, że to jeden rynek — na dwunastu formach, które Masaş ma u siebie w Tuzli pod Stambułem. Polski odbiorca jest tu realny, bo Wielkanoc to nad Wisłą prawdziwy rynek prezentu i prezentu jadalnego: święconka, mazurek i babka, czekoladowe jajka i baranki, kosze prezentowe i zajączek dla dzieci. Pięć z dwunastu wzorów ma powtarzalny rapport i obejmuje całe pudełko; pozostałe siedem trzyma grafikę na wieczku.

Na co patrzysz
Wzory na tej stronie są nasze — narysowane u nas i pokazane tutaj po to, żeby było widać, jak wygląda cała kolekcja, zanim zdecydujesz się na cokolwiek. Każdy z nich jest gotowy do druku na formach, które już mamy, i trafia do produkcji, gdy stanie za nim zamówienie. Czyli żadnych kosztów oprzyrządowania ani czekania na nową formę — zostaje druk i tłoczenie.
Puszki w tej kolekcji
Nasze własne wzory, drukowane na naszych własnych tłocznikach.












Zamawianie z tej kolekcji
- Minimalne zamówienie
- Od 5000 sztuk na wzór
- Termin realizacji
- 4–6 tygodni od zatwierdzenia grafiki
- Oprzyrządowanie
- Brak — korzystamy z tłoczników, które już mamy
Ponieważ tłocznik już istnieje, gotowa kolekcja pomija osiem tygodni i koszt oprzyrządowania, których wymaga nowy kształt. Zostaje druk i formowanie.
Czym ta kolekcja nie jest
Gotowy wzór nie jest wyłączny. Tę samą puszkę może zamówić każdy, a część zamawiających to będzie Twoja konkurencja. Jeśli potrzebujesz grafiki, której nikt inny nie kupi, to projekt indywidualny — te same tłoczniki, Twój własny wzór, a wyłączność obejmuje grafikę, nie kształt.
Jak działają projekty indywidualne →Najczęściej zadawane pytania
Dla kogo jest ta kolekcja?
Dla producentów czekolady i wyrobów cukierniczych, cukierni i piekarni prowadzących sprzedaż prezentową, importerów i dystrybutorów słodyczy, kupców sieci handlowych oraz firm składających kosze i zestawy prezentowe. Minimum to 5000 sztuk na jeden wzór, więc jest to oferta wyłącznie hurtowa — pojedynczy sklep kupuje takie pudełka od dystrybutora, nie od nas. Jedno uściślenie dla polskiego czytelnika: mowa o zdobionych pudełkach z blachy, a nie o puszkach objętych systemem kaucyjnym — z opakowaniami po napojach nie mają nic wspólnego.
Kiedy trzeba złożyć zamówienie?
Wielkanoc się przesuwa — wypada między końcem marca a końcem kwietnia, a data prawosławna albo się z nią pokrywa, albo wypada do pięciu tygodni później, nigdy wcześniej, więc termin zmienia się co roku i zmienia się dwa razy. Trzeba liczyć wstecz od daty na swoim rynku: od zatwierdzenia grafiki do wysyłki mija mniej więcej cztery do sześciu tygodni, a do tego dochodzi własne pakowanie i dystrybucja. Pudełko zamówione w styczniu jest bezpieczne; zamówione w marcu już nie.
Który wzór na który rynek?
Grupa pastelowa — zając, królik z koszyczkiem, kratka, jajka w rzędach, bordiura z żonkili, malowany talerz — to zestaw zachodnioeuropejski. Czerwone jajka i wianek z jajkami narysowaliśmy z myślą o Grecji, Rumunii, Bułgarii i Rosji, gdzie czerwone jajko jest własnym symbolem święta, a nie motywem dekoracyjnym. Jajko pisane woskiem to wzór na Polskę, Czechy, Słowację, Węgry i Rumunię — każdy z tych krajów ma na nie własną nazwę (pisanki, kraslice, hímes tojás, încondeiate) i własną paletę, a płytę drukową ustawiamy pod rynek, na który idzie zamówienie. Jeśli nie ma pewności, warto zacząć od wiosennej łąki i bordiury z żonkili — mówią wiosna, a nie Wielkanoc, więc przechodzą między rynkami i sprzedają się jeszcze w maju.
Czy jest tu jakakolwiek symbolika religijna?
W całej kolekcji nie ma krzyża, ikony ani sceny liturgicznej. Trzeba jednak powiedzieć jasno, co to znaczy, a czego nie: czerwone jajko nie jest neutralną ozdobą — w prawosławiu niesie wprost Zmartwychwstanie i właśnie dlatego działa w Grecji, Rumunii i Rosji. Kolekcja omija liturgiczny *obraz*, a nie religijne znaczenie. Powód jest praktyczny i każdy prawosławny kupiec czuje go bez tłumaczenia: ikona jest przedmiotem świętym, którego nie wolno po prostu wyrzucić, a pudełko po jedzeniu kończy w koszu. Znak może stanąć na wieczku, święty wizerunek nie powinien. To samo sprawia, że jedna płyta drukowa nadaje się na półkę świecką, katolicką, protestancką i prawosławną. Jeśli ma paść samo pozdrowienie — Χριστός Ανέστη, Христос воскресе, Hristos a înviat — to jest tekst, a nie obraz, i wystarczy zmiana płyty na tej samej formie. Polskiemu kupcowi trzeba przy tym powiedzieć wprost, czego tu nie ma: baranka i bazi. Baranek stoi u nas w koszyku ze święconką, a nie na pudełku po pralinach — jeśli ma trafić na wieczko, robimy go jako projekt na zamówienie, na tej samej formie.
Który rozmiar mieści czekoladowe jajka?
Zacznijmy od tego, co się nie mieści: pełnowymiarowe jajko wydrążone należy do folii i celofanu na kartonowej podstawce, a nie do blachy, i nie weźmie go żadne pudełko ani z tej kolekcji, ani z żadnej innej. Te formaty są na małe jajka nadziewane, praliny, jajka w cukrowej skorupce i herbatniki. Wtedy ogranicza głębokość, nie powierzchnia. Ø127 × 110 mm i Ø99 × 90 mm to dwie głębokie formy okrągłe — obfity wsad luzem albo małe jajka ustawione stojąco zamiast leżąco. 240 × 140 × 70 mm to głęboki prostokąt na zestaw mieszany. Formaty płaskie — 190 × 190 × 45, 190 × 135 × 45 i 160 × 160 × 50 mm — biorą jedną warstwę. Jajka w folii rysują się nawzajem w transporcie, więc przekładkę warto wycenić od razu.
Inne kolekcje
Ta kolekcja Cię interesuje?
Napisz, które wzory i mniej więcej ile sztuk, a wrócimy z wymiarami, cenami i terminem.
Zacznij rozmowę